{"id":458,"date":"2016-10-16T23:56:33","date_gmt":"2016-10-16T21:56:33","guid":{"rendered":"http:\/\/kairos.chat.edu.pl\/?p=458"},"modified":"2016-10-16T23:56:33","modified_gmt":"2016-10-16T21:56:33","slug":"w-zamku-jest-wiele-komnat-paulina-pacholak","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/mateuszjelinek.pl\/kairos\/2016-3\/w-zamku-jest-wiele-komnat-paulina-pacholak\/","title":{"rendered":"W zamku jest wiele komnat &#124; Paulina Pacholak"},"content":{"rendered":"<p><strong>\u015bw. Teresa z Avili<\/strong><\/p>\n<p>Teresa de Cepeda y Ahumada, znana jako \u015bw. Teresa z Avili lub Teresa od Jezusa, urodzi\u0142a si\u0119 28 marca 1515 roku w Avili w Hiszpanii. W wieku 15 lat z powodu ognistego temperamentu zosta\u0142a oddana na wychowanie do si\u00f3str augustianek. Sp\u0119dzi\u0142a tam dwa lata i postanowi\u0142a odda\u0107 si\u0119 \u017cyciu zakonnemu. W 1535 roku mimo protest\u00f3w swojego ojca wst\u0105pi\u0142a do zakon\u00f3w karmelitanek. Panowa\u0142a tam rozlu\u017aniona atmosfera &#8211; siostry prowadzi\u0142y bujne \u017cycie towarzyskie, a modlitwa by\u0142a na drugim planie, co zupe\u0142nie nie przeszkadza\u0142o Teresie. Jednak w\u00a0Wielkanoc 1557 roku prze\u017cy\u0142a mistyczne za\u015blubiny i mia\u0142a wizj\u0119 przebicia serca (przedstawian\u0105 w malarstwie jako ekstaz\u0119 \u015bw. Teresy), ale punktu zwrotnego w swojej dzia\u0142alno\u015bci do\u015bwiadczy\u0142a w 1560 roku kiedy dozna\u0142a wizji piek\u0142a, kt\u00f3ra sk\u0142oni\u0142a j\u0105 do odnowienia regu\u0142y klasztornej. Pierwszy zakon z now\u0105 regu\u0142\u0105 powsta\u0142 w 1562 roku w Avili, a m\u0119skie zakony wed\u0142ug tej regu\u0142y zak\u0142ada\u0142 \u015bw. Jan od Krzy\u017ca. Mimo tych sukces\u00f3w, pisma i dzia\u0142alno\u015b\u0107 \u015bw. Teresy z Avili bada\u0142a inkwizycja i \u015awi\u0119te Oficjum w Rzymie. W 1577 roku na jej klasztor za\u0142o\u017cono ekskomunik\u0119, jednak po licznych listach Teresy, w 1579 roku ekskomunik\u0119 cofni\u0119to. 4 pa\u017adziernika 1582 roku Teresa umar\u0142a. 27 wrze\u015bnia 1970 roku papie\u017c Pawe\u0142 VI og\u0142osi\u0142 \u015bw. Teres\u0119 od Jezusa doktorem Ko\u015bcio\u0142a.<\/p>\n<p><strong>Twierdza<\/strong><\/p>\n<p><em>Twierdz\u0119 wewn\u0119trzn\u0105<\/em> Teresa napisa\u0142a w 1577 roku na zlecenie swojego spowiednika dr Velazqueza i ojca Gracjana. Ze wzgl\u0119du na wiek i s\u0142abe zdolno\u015bci literackie, Teresa nie chcia\u0142a podj\u0105\u0107 si\u0119 pisania, lecz z\u0142o\u017cone \u015bluby pos\u0142usze\u0144stwa sk\u0142oni\u0142y j\u0105 do tego. W swoim dziele zaznacza\u0142a wp\u0142yw natchnienia i Bo\u017cego prowadzenia, dzi\u0119ki kt\u00f3remu ta ksi\u0105\u017cka powsta\u0142a. Dzie\u0142o jest adresowane do si\u00f3str z zakonu i z tego powodu napisane jest j\u0119zykiem prostym i obrazowym, tak \u017ceby ka\u017cda siostra mog\u0142a zrozumie\u0107 my\u015bl \u015bw. Teresy.<\/p>\n<p>Ca\u0142a lektura opiera si\u0119 na por\u00f3wnaniu duszy do zamku z diamentu podzielonego na wiele pokoi. Dusza jest pi\u0119kna i wspania\u0142a je\u015bli mieszka w twierdzy, a je\u015bli w niej nie mieszka, staje si\u0119 zdeprawowana. Zdeprawowanie oznacza tutaj brak modlitwy, gdy\u017c to ona jest bram\u0105 wej\u015bciow\u0105 do zamku. Bez niej\u00a0dusza jest podobna do sparali\u017cowanego cia\u0142a, kt\u00f3re cho\u0107 posiada r\u0119ce i nogi, nie mo\u017ce nimi porusza\u0107.<\/p>\n<p>Pi\u0119kno duszy pochodzi od jej stworzyciela, czyli Boga. A jej rozw\u00f3j, powi\u0105zany z metaforycznym przechodzeniem z pokoju do pokoju, sprawia \u017ce \u015bwiat\u0142o Boga zaczyna coraz mocniej o\u015bwieca\u0107 ca\u0142ego cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>Mieszkania rozmieszczone s\u0105 koncentrycznie i przez nie dochodzi si\u0119 do punktu centralnego, czyli do stw\u00f3rcy. B\u00f3g niczym s\u0142o\u0144ce o\u015bwietla wszystkie\u00a0pomieszczenia. Aby przybli\u017cy\u0107 si\u0119 do niego\u00a0trzeba wej\u015b\u0107 w g\u0142\u0105b siebie, a pod\u0105\u017caj\u0105c drog\u0105 poprzez mieszkania mo\u017cna zauwa\u017cy\u0107, \u017ce najwi\u0119cej ludzi mieszka w komnatach\u00a0po\u0142o\u017conych na peryferiach; im bli\u017cej centrum, bli\u017cej Boga, tym mniejsze zag\u0119szczenie, mniej ludzi. Jednak przej\u015bcie z mieszkania numer jeden do numeru czwartego nie powoduje, \u017ce zostaje si\u0119 w w nim, gdy\u017c ci\u0105gle mo\u017cna si\u0119 przemieszcza\u0107, raz by\u0107 bli\u017cej peryferii, raz bli\u017cej centrum. Jedynie po wej\u015bciu do ostatniego mieszkaniu, kt\u00f3re ma by\u0107 ca\u0142kowitym zjednoczeniem duszy z Bogiem, nie wychodzi si\u0119 ju\u017c z niego.<\/p>\n<p><strong>Milczenie<\/strong><\/p>\n<p>W pierwszym mieszkaniu rozmowa ludzkiego serca z Bogiem\u00a0jest bardzo powierzchowna i niezbyt cz\u0119sta. Zamieszkuj\u0105 j\u0105 \u201edusze bardzo jeszcze zaprz\u0105taj\u0105ce si\u0119 \u015bwiatem\u201d. Teresa bardzo zwraca uwag\u0119 na skupienie podczas modlitwy, nie mo\u017ce to by\u0107 bezmy\u015blne poruszanie ustami, odmawianie znanych na pami\u0119\u0107 formu\u0142ek czy m\u00f3wienie tego co przyjdzie na usta. Wyra\u017ca nadziej\u0119, \u017ce \u017caden chrze\u015bcijanin si\u0119 tak nie post\u0119puje. Dla niej modlitwa to mi\u0142osna relacja cz\u0142owieka do Boga, kt\u00f3ra objawia si\u0119 nie tylko w d\u0142ugich godzinach kontemplacji, ale i poprzez mi\u0142osierne dzia\u0142anie na rzecz bli\u017anich. W tym mieszkaniu dost\u0119puje si\u0119 poznania siebie samego. Bez tego samopoznania nie ma przej\u015bcia dalej. Teresa podkre\u015bla wag\u0119 pokory. A naby\u0107 j\u0105 mo\u017cna, i przy okazji lepiej si\u0119 pozna\u0107, poprzez pr\u00f3b\u0119 poznania Boga. Poznaj\u0105c jego wielko\u015b\u0107, u\u015bwiadamia sobie cz\u0142owiek swoj\u0105 nisko\u015b\u0107, Boska czysto\u015b\u0107 u\u015bwiadamia ludzk\u0105 grzeszno\u015b\u0107, a to prowadzi do nabycia prawdziwej pokory. Jak zaznacza Teresa, fa\u0142szywa pokora gorsza jest ni\u017c pycha.<\/p>\n<p><strong>Wezwanie<\/strong><\/p>\n<p>O ile w pierwszym mieszkaniu cz\u0142owiek jest g\u0142uchoniemy, to w drugim odzyskuje s\u0142uch, ale nie potrafi m\u00f3wi\u0107. Oddaje si\u0119 modlitwie, ale jeszcze jest zbyt s\u0142aby by p\u00f3j\u015b\u0107 dalej, cz\u0119sto dusze wracaj\u0105 do pierwszego\u00a0komnaty, ponosz\u0105 wi\u0119c wi\u0119kszy wysi\u0142ek ni\u017c w pierwszym pomieszczeniu. Dusze s\u0142ysz\u0105 Bo\u017ce wo\u0142anie, kt\u00f3re w przypadku tak peryferyjnie po\u0142o\u017conego mieszkania nie jest bezpo\u015bredni\u0105, mistyczna relacj\u0105, lecz odbywa si\u0119 za po\u015brednictwem ust cz\u0142owieka: poprzez kaznodziej\u0119, lektora czy po prostu cnotliw\u0105 osob\u0119, i pragn\u0105 si\u0119 zmieni\u0107, ale z powodu braku si\u0142 i wytrwa\u0142o\u015bci, upadaj\u0105, i w konsekwencji s\u0105 bardziej zmartwione i zasmucone, ni\u017c gdyby wezwania Bo\u017cego nie s\u0142ysza\u0142y. Najwy\u017cszej wagi spraw\u0105 jest nawi\u0105zanie relacji osobistej z Bogiem, wej\u015bcie w g\u0142\u0119bie siebie, wewn\u0119trzna modlitwa. Odczuwane przez cz\u0142owieka rozdarcie mi\u0119dzy d\u0105\u017ceniem do blisko\u015bci z Bogiem a pokusami \u015bwiata Teresa traktuje jako Bo\u017c\u0105 wol\u0119, a w upadkach widzi szans\u0119 na wyj\u015bcie naprz\u00f3d.<\/p>\n<p><strong>Krok<\/strong><\/p>\n<p>Dusze zamieszkuj\u0105ce trzecie mieszkanie wystrzegaj\u0105 si\u0119 grzech\u00f3w powszednich i ch\u0119tnie spe\u0142niaj\u0105 uczynki pokutne. S\u0105 mi\u0142osierne wobec bli\u017anich, dobrze gospodaruj\u0105 czasem, ubieraj\u0105 si\u0119 skromnie i unikaj\u0105 gadulstwa. Patrz\u0105c z zewn\u0105trz, dusze te s\u0105 ju\u017c gotowe do dalszej w\u0119dr\u00f3wki, s\u0105 ju\u017c lennikami Boga, ale do dalszych komnat nie maj\u0105 jeszcze wst\u0119pu. Czemu? Teresa por\u00f3wnuje te dusze do bogatego m\u0142odzie\u0144ca z przypowie\u015bci biblijnej. Daj\u0105 z siebie bardzo wiele, ale nie maj\u0105 odwagi by odda\u0107 wszystko \u2013 ca\u0142ego siebie. Brakuje woli do totalnego zawierzenia Panu. Wyst\u0119puje w tym mieszkaniu r\u00f3wnie\u017c pewna pokusa \u2013 faryzeizm. Dusze mog\u0105 poprzesta\u0107 na tych zewn\u0119trznych przejawach pobo\u017cno\u015bci, brakuje im pokory, kt\u00f3ra dla Teresy ma ogromne znaczenie. \u00a0Aby przej\u015b\u0107 do kolejnego mieszkania, Teresa zaleca \u0107wiczenie pos\u0142usze\u0144stwa, polegaj\u0105cych na znalezieniu sobie przewodnika i oddanie si\u0119 pod jego kierownictwo.<\/p>\n<p><strong>Rzeczy nadprzyrodzone<\/strong><\/p>\n<p>W mieszkaniu czwartym zaczynaj\u0105 si\u0119 rzeczy nadprzyrodzone, czyli rzeczy niepojmowalne cz\u0142owieka. W nich zawiera si\u0119 modlitwa nadprzyrodzona, czyli taka, kt\u00f3rej cz\u0142owiek sam nie mo\u017ce sobie stworzy\u0107, tylko z woli Boga mo\u017ce w niej uczestniczy\u0107. Nazywa si\u0119 j\u0105\u00a0<em>modlitw\u0105 odpocznienia<\/em>. To nie cz\u0142owiek si\u0119 w niej skupia, ale \u201ezostaje skupiony\u201d. Co ciekawe, Teresa uwa\u017ca \u017ce stosunkowo du\u017co dusz trafia do tego mieszkania. Aby do niego wej\u015b\u0107, trzeba spe\u0142ni\u0107 dwa warunki: po pierwsze trzeba si\u0119 wykaza\u0107 prawdziw\u0105 pokor\u0105, objawiaj\u0105c\u0105 si\u0119 tym, \u017ce cz\u0142owiek przestaje my\u015ble\u0107, \u017ce ma do czego\u015b prawo, lecz przyjmuje postaw\u0119 \u017cebraka. Drugim warunkiem jest uwolnienie ludzkiego\u00a0&#8222;ja&#8221; od siebie samego &#8211; wolno\u015b\u0107 poprzez\u00a0zaparcie si\u0119 siebie. Teresa pos\u0142uguje si\u0119 kategori\u0105 pociech w odniesieniu do modlitwy i nadprzyrodzonych smak\u00f3w Bo\u017cych. Te pierwsze wynikaj\u0105 z cz\u0142owieka, a ko\u0144cz\u0105 si\u0119 w Bogu, to s\u0142odkie uczucia jakie si\u0119 nabywa podczas modlitwy i rozmy\u015bla\u0144. Smaki z kolei pochodz\u0105 od Boga, s\u0105 intensywnie odczuwane i daj\u0105 du\u017co rado\u015bci. Dusz\u0119 w czasie modlitwy por\u00f3wnuje do dziecka ss\u0105cego pier\u015b matki, kt\u00f3ra mu daje pokarm do ust, a dziecko z rado\u015bci\u0105 go przyjmuje. Nie zastanawia si\u0119 ono\u00a0w jaki spos\u00f3b ten pokarm spo\u017cywa, po prostu to robi i czerpie z tego rozkosz. Podobnie jest z <em>modlitw\u0105 odpocznienia<\/em>. Podczas niej\u00a0mo\u017cna dozna\u0107 uczucia zam\u0119tu w g\u0142owie. My\u015bli i obrazy przychodz\u0105 i odchodz\u0105 bez jakiekolwiek zwi\u0105zku. Nale\u017cy si\u0119 tym nie przejmowa\u0107, ale zaakceptowa\u0107 to. W tym mieszkaniu cz\u0142owiek zmienia si\u0119 nie tylko zewn\u0119trznie, ale i wewn\u0119trznie, co przynosi nast\u0119puj\u0105ce owoce: odczuwa si\u0119 wi\u0119ksz\u0105 wolno\u015b\u0107, pojawi\u0105 si\u0119 t\u0119sknota do chwil samotno\u015bci, by wtedy m\u00f3c si\u0119 modli\u0107, i zaczyna si\u0119 odczuwa\u0107 ufno\u015b\u0107 do Boga wynikaj\u0105ca z bycia jego dzie\u0107mi.<\/p>\n<p><strong>Przekroczenie progu<\/strong><\/p>\n<p>W mieszkaniu pi\u0105tym przekracza si\u0119 pewien pr\u00f3g. Cz\u0142owiek ju\u017c nie nale\u017cy do siebie samego, ale do Boga. Nie \u017cyje ju\u017c w ciele, ale w duchu. Dla tego mieszkania charakterystyczna jest modlitwa zjednoczenia, kt\u00f3ra dzieje si\u0119 poza stref\u0105 w\u0142adzy duszy. Nikt nie mo\u017ce wej\u015b\u0107 do swojego wn\u0119trza, je\u015bli B\u00f3g go tam nie we\u017amie. Modlitwa ta jest tak g\u0142\u0119boka i intensywna, \u017ce wolna jest od zakus\u00f3w szatana. Dusz\u0119 wype\u0142nia poznanie, \u017ce by\u0142a w Bogu i B\u00f3g w niej by\u0142, mimo \u017ce sama nic nie widzi, nie rozumie i nie s\u0142yszy podczas tego zjednoczenia. Po tym akcie dusz\u0119 ogarnia niepok\u00f3j, bo gdy pozna\u0142a spok\u00f3j w Panu, d\u0105\u017cy do niego, a na ziemi nie mo\u017ce sobie miejsca znale\u017a\u0107. Nie ma on\u00a0jednak ca\u0142kowitego zdania si\u0119 na wol\u0119 Bo\u017c\u0105. Ka\u017cda rzecz jak\u0105 czyni dla Boga wydaje si\u0119 ma\u0142a w por\u00f3wnaniu z tym co chcia\u0142aby uczyni\u0107. Poci\u0105ga jednak za sob\u0105 inne dusze, s\u0142awi\u0105c Boga i rozpowiadaj\u0105c o Jego \u0142askawo\u015bci i dobroci, wykonuj\u0105c dobre uczynki, trwaj\u0105c w mi\u0142o\u015bci do bli\u017aniego. Prawdziwa mi\u0142o\u015b\u0107 wyra\u017ca si\u0119 w dzia\u0142aniu.<\/p>\n<p><strong>Pragnienie Boga<\/strong><\/p>\n<p>W mieszkaniu sz\u00f3stym dusza pragnie tylko Boga, nikogo innego. Lecz Pan op\u00f3\u017ania te za\u015blubiny, by dusza po\u017c\u0105da\u0142a ich jeszcze bardziej. Dusza staje si\u0119 mi\u0142o\u015bci\u0105. \u017bycie uczuciowe cz\u0142owieka integruje si\u0119 z wol\u0105 Boga, a wi\u0105\u017ce si\u0119 to z strasznymi udr\u0119kami. Jednak to cierpienie daje o wiele wi\u0119ksz\u0105 rozkosz ni\u017c s\u0142odkie upojenie znane z <em>modlitwy odpocznienia<\/em>. Cierpi si\u0119 b\u00f3l przeszywaj\u0105cy wn\u0119trzno\u015bci niczym strza\u0142a, ale jest to b\u00f3l rozkoszny. Trwa czasem d\u0142ugo, a czasem kilka sekund. Innym razem czuje si\u0119 p\u0142omie\u0144 przenikaj\u0105cy ca\u0142a dusz\u0119. B\u00f3g, gdy mu si\u0119 to podoba, zwraca si\u0119 do duszy: mo\u017ce to robi\u0107 jakby z zewn\u0105trz, b\u0105d\u017a z wewn\u0105trz. Mo\u017ce te\u017c\u00a0m\u00f3wi\u0107 przez widzenie umys\u0142owe. Ma to miejsce w najg\u0142\u0119bszym wn\u0119trzu duszy. Dusza ws\u0142uchuje si\u0119 w niezwyk\u0142y g\u0142os Boga. To upewnia j\u0105, \u017ce mowa, kt\u00f3r\u0105 s\u0142yszy jest od Boga, zwi\u0119ksza zdolno\u015b\u0107 poznania. Teresa pewien spos\u00f3b zachwycenia nazywa <em>lotem ducha<\/em>. Znienacka powstaje w duszy poruszenie, kt\u00f3re porywa ducha, co mo\u017ce budzi\u0107 strach. I dlatego Teresa podkre\u015bla wag\u0119 odwagi i ufno\u015bci. Op\u00f3r zwi\u0119ksza gwa\u0142towno\u015b\u0107 porwania, gdy\u017c B\u00f3g chce pokaza\u0107, \u017ce cz\u0142owiek ju\u017c nie ma w\u0142adzy nad sob\u0105. Dusza odczuwa pot\u0119g\u0119 Pana i jest r\u00f3wnocze\u015bnie przez niego pokrzepiona.<\/p>\n<p><strong>Za\u015blubiny<\/strong><\/p>\n<p>W ostatnim mieszkaniu, si\u00f3dmym, dochodzi do za\u015blubin, jedno\u015bci z Bogiem. Bycie zjednoczonym to znaczy by\u0107 oblubienic\u0105 Chrystusa. Aby by\u0107 w tym mieszkaniu, trzeba z mi\u0142o\u015bci do Boga zrezygnowa\u0107 z rzeczy ziemskich, a wype\u0142ni\u0142 on to miejsce samym sob\u0105. Panuje pe\u0142na harmonia. B\u00f3g zaw\u0142adnia ca\u0142ym cz\u0142owiekiem. Cz\u0142owiek zawierzy\u0142 si\u0119 totalnie. Zgubi\u0142 w\u0142asne ego, ju\u017c nie ma w\u0142asnego \u017cycia. Ale r\u00f3wnocze\u015bnie jest naprawd\u0119 sob\u0105, bo bez Boga cz\u0142owiek nie mo\u017ce znale\u017a\u0107 siebie. W tym mieszkaniu objawia si\u0119 pe\u0142nia Bo\u017cej mi\u0142o\u015bci. Zjednoczenie z Bogiem jest silniejsze\u00a0i bardziej radykalne, bardziej przenikaj\u0105ce. Ukazuje si\u0119 g\u0142\u0119bia, o kt\u00f3rej cz\u0142owiek nie mia\u0142 poj\u0119cia. W tym mieszkaniu cz\u0142owiek doznaje paradoks\u00f3w: jednocze\u015bnie osi\u0105ga najwy\u017csz\u0105 harmoni\u0119, jak i odczuwa, \u017ce jest podzielony. Wynika to z tego, ze pe\u0142na harmonia nie jest mo\u017cliwa na tym \u015bwiecie, wi\u0105\u017ce si\u0119 to z posiadaniem cia\u0142a i psychiki. W ostatnim mieszkaniu jest obecny w modlitwie zjednoczeniowej, aktywnie w niej uczestniczy. Jest to te\u017c miejsce pokonania \u015bmierci. Nadal znosi si\u0119 cierpienia, lecz one sprawiaj\u0105 rado\u015b\u0107, staja si\u0119 s\u0142odycz\u0105.<\/p>\n<p><strong>Paulina Pacholak<\/strong> &#8211;\u00a0urodzona w Warszawie, absolwentka etnologii w Uniwersytecie Warszawskim, studentka teologii ewangelickiej na Chrze\u015bcija\u0144skiej Akademii Teologicznej.\u00a0Pasjonuje si\u0119 histori\u0105, antropologi\u0105 jedzenia i kultur\u0105 duchow\u0105.<\/p>\n<p><strong>Bibliografia:<\/strong><\/p>\n<p>\u015awi\u0119ta Teresa od Jezusa, \u201eTwierdza wewn\u0119trzna\u201d, wyd. Karmelit\u00f3w Bosych, Krak\u00f3w 2006.<br \/>\nStinissen Wilfrif \u201eWewn\u0119trzna w\u0119dr\u00f3wka \u015bladem \u015bw. Teresy z Avili\u201d, wyd. w drodze, Pozna\u0144 2001.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>U \u015bw. Teresy z Avili rozw\u00f3j duszy, powi\u0105zany z metaforycznym przechodzeniem z pokoju do pokoju, sprawia \u017ce \u015bwiat\u0142o Boga zaczyna coraz mocniej o\u015bwieca\u0107 ca\u0142ego cz\u0142owieka.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":459,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[11],"tags":[46,71,72],"class_list":["post-458","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-2016-3","tag-mistyczka","tag-teresa-z-avili","tag-twierdza-wewnetrzna"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/mateuszjelinek.pl\/kairos\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/458","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/mateuszjelinek.pl\/kairos\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/mateuszjelinek.pl\/kairos\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mateuszjelinek.pl\/kairos\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mateuszjelinek.pl\/kairos\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=458"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/mateuszjelinek.pl\/kairos\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/458\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mateuszjelinek.pl\/kairos\/wp-json\/wp\/v2\/media\/459"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/mateuszjelinek.pl\/kairos\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=458"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/mateuszjelinek.pl\/kairos\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=458"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/mateuszjelinek.pl\/kairos\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=458"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}