Moim zdaniem duszpasterstwo jest egzorcyzmem
Moim zdaniem duszpasterstwo jest egzorcyzmem. Demony, które drzemią głęboko w człowieku, nie chcą tak łatwo wyjść na zewnątrz. Nie chcą być oglądane. Są stale tłumione w środku i niczym rak rozsiewają się na kolejne sfery życia, niszczą człowieka. Opętany może z nimi walczyć. I często to robi, staje wtedy do walki sam przeciwko sobie samemu. Czasem wygrywa, częściej jest pokonany. Duszpasterz stoi obok opętanego. Może mówić, może też słuchać, może nawet milczeć. Gdy pyta, zadaje swoje liturgiczne pytania. Jak się… Czytaj więcej





